Programy na konsolę jako nośniki edukacji

Obecną popkulturę charakteryzuje pośpiech. Dąży ona do jak najskuteczniejszego przekazania treści jak największej ilości osób. Kolektywność ma swe felery i pożytki.
Dobrą stroną na pewno jest duża ilość adresatów. Felerem jest podyktowana poprzez
Obrazek z chłopcem przy tablicy
Author: Post Memes
Source: http://www.flickr.com
przymus dotarcia do wielu lakoniczność i selektywność. Trudno natychmiast wytłumaczyć całą pełnię zawiłości. Ze względu na to, tekst powinien być zwięzły. Stąd tak arcyważny jest w obecnych czasach znak. Widać to praktycznie w każdej dziedzinie.

Znaki stosujemy w tworzeniu wiadomości gazetowych oraz radiowych. Prawie każde zdarzenie sprawozdawane w mediach jest stworzone na jakimś symbolu, lapsusie językowym itp.. Trend ten zwielokrotnił net, w którym treści muszą być są redagowane w formie lapidarnej i interesującej żeby dostać się do odbiorcy. Przekaz o którym mówimy nie odnosi się wyłącznie do tematów aktualnych, ale również do sztuk teatralnych. Kultura niska rozporządza całym wachlarzem narzędzi przy pomocy których usiłuje przekazywać istotne problemy. Rozpoczynając od literatury, przez malarstwo po sztuki multimedialne, piosenkę, aż po gry konsolowe, gry komputerowe, czy klasyczne papierowe a nawet bambetle. Taki przekaz ma nakłonić do zainteresowania się istotnym tematem i do potencjalnego zgłębienia wiedzy na dany temat oraz być wygodny w odbiorze np. w wyniku wykorzystania ergonomicznej myszy. Łatwo się domyślić, iż programy takie jak gry na konsole również komputery PC stały się narzędziem w edukacji.



Czytająca kobieta
Author: Mauricio Apablaza
Source: http://www.flickr.com
Dobrej jakości edukacyjna gra na konsole jest wbrew pozorom niełatwa do wykonania. Łatwo można spowodować że temat będzie strywializowany. Powodem takiego zagrożenia jest fakt, że gra przeznaczona dla konsol ze swojej istoty obejmie tylko malutki fragment problemu. Właśnie dlatego wybranie problematyki jest tak kluczową sprawą. Przedmiot z jednej strony ma być ciekawy a jednocześnie musi pokazywać prawdę zazwyczaj skomplikowaną. Dla przykładu trudnym w zrealizowaniu zamysłem jest gra konsolowa o Powstaniu Warszawskim. Już sam pomysł gry na podobne tematy wzbudza kontrowersje z powodu delikatności problemu. Niezwykle łatwo jest podczas takiej gry nie zwrócić uwagi, że była to ogromna katastrofa i stworzyć odczucie, że wszystko miało dobre zakończenie .

Dlatego nie jestem przeświadczony, czy taka odmiana spopularyzowania historii jest właściwa dla młodzieży lubiącej gry - podkładki pod myszy. Równie właściwym pomysłem na grę o tematyce powstańczej jest tak zwana gra miejska. Da się wówczas dotknąć faktycznych miejsc i pogadać z rzeczywistymi bohaterami zdarzeń.